prycza1234 portal

Temat: ospa wietrzna
ospa wietrzna
witam.
Moje 5 letnia cotka przechodzi ospe wietrzna, pierwsze wyrzuty miala w srode 8
lipca, oglnie nie za dobrze sie czuje, ma tempereture 38 nawet rano po
przebudzeniu, bardzo duza wysypke,rowniez w buzi. Skarzy sie przy tym na bol
brzuszka i gardla. Podaje jej wapn, rutinoscorbin, smaruje pudrodermem, podaje
paracetamol i nurofen na temperature. U lekarza bylam z nia w czwartek, kiedy
jeszcze to w miare lagodnie przebiegalo. martwi mnie ten bol gardla i brzucha.
czy powinnam wezwac lekarza i jeszcze raz sie skonsultowac, czy to raczej tak
musi przebiegac? Dziekuje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,97718867,97718867,ospa_wietrzna.html



Temat: Półpasiec a ciąża
Darku! Chorowałam na półpasiec w ciązy-było to ok. 11 12 tygodnia. Nie miałam
wszystkich "typowych" objawów (czyli bólu i gorączki)ale na podstawie wysypki
utrzymujacej się przez tydzień (też w nietypowym jak na półpasiec miejscu-prawa
strona brzucha poniżej pępka...?) lekarz (jeden bo konsultowałam to z kilkoma)
stwierdził półpasiec! Szalałam z rozpaczy bo moja była gina mnie nastraszyła
ale pogrzebałam w internecie,popytałam innych lekarzy i okazało sie że jeśli
ciężarna chorowała na ospe to nie ma się czego obawiać bo ma w sobie
przeciwciała i zagrożenie dla dziecka jest znikome! U mnie póki co jest ok i
Maluszek rozwija sie prawidłowo (zacznę wkrótce 30 tydzień). Z leków jakie
dostałam od dermatologa to:Vratizolin krem 3% do smarowania krosteczek i wit B
komleks -nie wiem jak to się fachowo pisze i tyle! Poczytaj sobie pod tym
adresem i choć niewiele tu informacji o przebiegu choroby w czasie ciązy mnie
troszkę pocieszyły! No i najważniejsze!Nie jest Twoja żona jedyną z taką
chorobą w takim stanie! Głowa do góry! Pozdrowienia dla Was!
Becia
www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/01/09.html
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,11356823,11356823,Polpasiec_a_ciaza.html


Temat: wysypka przy kręgosłupie
wysypka przy kręgosłupie
wczoraj koło kegosłupa (blisko kości ogonowej) pojawiła mi się wysypka.
Smarowałam fenistilem, ale nic nie pomogło. Dzisiaj nawet wysypka się
powiększyła. Moja mama mówi, że może to być półpasiec, bo on niekoniecznie
musi być na brzuchu. Teoretycznie jest to możliwe - jako dziecko
przechodziłam ospę, wysypka mnie trochę swędzi i boli, niedawno byłam chora
więc i odporność nie była pierwszych lotów. Równocześnie jednak nie mam tych
objawów jak ból mięśni, zmęczenie, kiepski humor itd. Poza wysypką - czuję
się ok. Zatem czy to może być półpasiec????

Piję dużo wapna, a krostki smaruję pudrodermem, ale nie wiem czy to coś da




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,18726710,18726710,wysypka_przy_kregoslupie.html


Temat: Dzieć idzie do PSZ... a mama przeżywa!
No i w koooncu na mojego urwisa padlo. Kilka sezonow ospowych mu sie
upieklo, a dzisiaj zaczelo sie od uszu, skarzyl sie, ze bola, mimo,
ze ani nie plywal, ani nie ma kataru i nawet w czapce chodzi (bo
lubi), wieczorem nagle dostal wsciekle rumianych policzkow,
temperatura gwaltownie skoczyla do gory i zaczal sie skarzyc na
swedzenie. wszystko w pol godziny! Na brzuchu i plecach wysypka w
oczach rosnie. Biedny strasznie, ale jak zobaczylam te kropy, to w
sumie odetchnelam. Za tydzien z haczykiem ma urodziny, przezywa
niesamowicie i ciesze sie, ze padlo na niego teraz, a nie za kilka
dni, bo prawdopodobnie do imprezy krosty pozasychaja, a tak to
trzeba by bylo wszystko odwolywac, nie wiem, jakbysmy taka tragedie
przezyli;-) Czy spotkaliscie sie z bolem uszu przy ospie? Na jutro
umowilam go z laryngologiem, ale rano bede musiala pewnie przelozyc
wizyte. Chorobsko zaczelo sie jakis czas temu w rownoleglej klasie,
u mlodego wlasnie wrocil do szkoly pierszy chlopiec z jego klasy po
ospie, po ktorej jeszcze zapalenie uszu zaliczyl. Jego mama sadzila,
ze to 2 rozne sprawy, ale skoro na mlodego tez tak padlo, to
zaczynam sie zastanawiac, czy nie ma zwiazku miedzy ospa i uszami?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24320,105830046,105830046,Dziec_idzie_do_PSZ_a_mama_przezywa_.html


Temat: Dziura w Nutrii
A co powiecie na taki przypadek: mniej więcej dziesięciolatek ląduje najpierw w
przychodni, a potem w szpitalu; badany jest przez dwóch lekarzy i zostawiony w
tymże szpitalu na obserwację na okoliczność wyrostka (objawy: bóle brzucha,
nudności, chyba też gorączka); leży sobie przez noc między innymi dziećmi (np.
po operacjach), a rano oznajmia mamie, że go na brzuchu swędzi i taka krostka mu
się zrobiła... Oczywiście ospa, oczywiście w stadium zarażania. Do tej pory mam
dreszcze, jak o tym myślę (działo się kilkanaście lat temu).

A na świnkę nie chorowałam i nawet przez jakiś czas, we wczesnej dorosłości
miałam fobię. Każdy ból gardła natychmiast rzucał mnie do lustra w celu
oglądania, czy nie puchnę. Bałam się świnki panicznie, teraz mi odrobinę
przeszło, ale wcale mnie nie cieszy, że jeszcze mogę zachorować.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,91842233,91842233,Dziura_w_Nutrii.html


Temat: Czy każdy chory na borelioze to wariat?
Czy każdy chory na borelioze to wariat?
Jak sie leczyć na boreliozę skoro każdy robi z Ciebie wariata? Moja mama ma
boreliozę przeleczyli ja raz i stwierdzili że po roku powinna być kontrola ale
ze sie nadal źle czuła zrobiła prywatnie kolejne badanie i miano wzrosło
kilkakrotnie mimo to lekarz zakaźnik stwierdzil ze to miano o niczym nie
świadczy i że jak już byla przeleczona to nie ma sensu wiecej sie leczyć
usłyszała dosłownie takie słowa" czy miała pani ospe? a czy na ta oprzebyta
ospe leczy sie pani cale życie? na borelioze tez sie bierze antybiotyk i nie
leczy sie jej bez konca wystarczy jedna dawka antybiotyku". Załatwiłam mamie
szpital w Krakowie (czego załuję do dziś) zrobili jej punkcje ledzwiową i
wykluczyli neuroborelioze (wynik wątpliwy) mama dostała po punkcji powikłania
(popunkcyjne zapalenie opon mózgowych czego już w karte nie wpisali) a przy
wypisie dostala skierowanie do psychiatry z notką ze jest w silnej depresji i
lekarka dodala ze z chipochondrią w tym szpitalu ludzi nie leczą. Potem
jeszcze kilka razy robila badanie prywatnie zawsze miano jest dodatnie i
czasem lekarz rodzinny przypisze antybiotyk na tydzien dwa i tyle a mama ma
teraz zajete stawy chory kregosłup, nie moze spać, caly czas ma ból brzucha i
ten brzuch jest jak balon i wiel innych dolegliwości ale lekarze mowia ze to
nie obiawy boreliozy. Co wy o tym sądzicie? jak moge pomóc mojej mamie? gdzie
sie zgłosić? na leczenie prywatne nas nie stać? czy mozemy sie zglosić gdzies
o pomoc? i jak to zrobić? doradzcie proszę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,104388303,104388303,Czy_kazdy_chory_na_borelioze_to_wariat_.html


Temat: Polpasiec?
BYl ciezki, bo bolesny z wysoka goraczka i dlugo trwal-w nocy nie sypialam z
bolu, a ubranie doprowadzalo mnie do rozpaczy tak mi podraznialo pecherzyki.
Mialam zaatakowany pas brzuch-plecy (duze skupiska pecherzykow)-pozostaly mi
blizny na plecach. Zapewniam cie, ze nie byla to ospa.
I o ile wiem ospy nigdy nie mialam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,40536302,40536302,Polpasiec_.html


Temat: Ospa u doroslego...
Ospa u doroslego...
Od dwoch dni mialam potworne bole glowy, uczucie ogolnego rozbicia, 38
stopnia,a od wczoraj potworne, obustronne bole pod kolanami i w pachwinach.
Rano, po nieprzespanej z bolu nocy wezwalam lekarza. Przed wizyta
postanowilam odswiezyc sie pod prysznicem i naliczylam sie na brzuchu,
plecach okolo 30 wypsyskow -czerwona otoczka z bialym a raczej przezroczystym
punktem po srodku. Lekarzowi opowiedzialam o tych dziwnych pryszczach na
koncu, przede wszystkim balam sie , ze ten bol, jakby ktos wyciagal mi zyly,
to moze byc jakas zakrzepica ( mam Raynaud i poczatki choroby niedokrwiennej
w konczynach, slabe cisnienie etc przypadlosci). Lekarz rzucil okiem i od
razu ze to na 99 % Varicelle ( mieszkam we Francji). Dal mi ibuprofen,
claritine i jakies smarowidlo na bazie spirytusu na zasuszanie
tych "wspanialosci".
Dzwonilam do mamy, byla strasznie zdziwiona, bo w koncu mam 27 lat, podobno
jak bylysmy z siostra male, celowo prowadzila nas do dzieci z ospa,
bo "lepiej przejsc wczesnie", ale obie opieralysmy sie skutecznie.
Czy rzeczywiscie taka ospa " na starosc" moze byc grozna? Slyszalam, za groza
jakies komplikacje plucne, a tego sie obawaiam, bo to "pieta achillesowa"
mojego i tak slabowitego organizmu...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,11336882,11336882,Ospa_u_doroslego_.html


Temat: Świnkopodobna infekcja - kto przerabiał?
co do swinki nie u każdego dziecka wygląda tak samo, ja bym na twoim miejscu
traktowała to jako swinkę.
Mój syn miał świnke, gorączke, opuchlizna, ból brzucha.
Córka miał lekko zwiekszony węzeł za uchem i gorączke.
traktowałam jako świnke. Lepiej dmuchac na zimno, swinki nie można przeziębic.
nalezy siedziec w domu 2 tyg. nie można zawiac.
Siły zycze.
Ja jestem po 4 tyg siedzeniu w domu oboje mieli ospe, ale nie na raz, jedno po
drugim.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,13162722,13162722,Swinkopodobna_infekcja_kto_przerabial_.html


Temat: Szkarlatyna
Mój synek też przeszedł cos co zdiagnozowano jako szkarlatynę.
Zaczęło się wysoką gorączką bardzo trudną do zbicia, bólem brzucha (napadowym),
nudnościami i wymiotami, bólem gardła i głowy. Po jakichś dwóch dniach doszła
wysypka, ale tylko na nogach. Mały dostał antybiotyk (Zinnat). Przeszło mu dość
szybko. Ale na kontroli nasza pediatra powiedziała, że wtedy panował rumień
gorączkowy i że to niekoniecznie była szkarlatyna. Mam więc wątpliwości, tym
bardziej, że około dwóch tygodni po szkarlatynie zaczyna się łuszczyć skóra
stóp i dłoni, a u małego tego nie było. To podobno pewny objaw po przejściu
szkarlatyny. Szkoda, że dopiero "po".
Dalszego leczenia nie było, ale szkarlatyna daje powikłania (jeśli nie jest
prawidłowo leczona, tzn. antybiotykiem). Jakiś czas po przejściu choroby trzeba
zbadać mocz (badanie ogólne), bo płonica może uszkodzić nerki. I to tyle.
Szkoda,że to nie jest choroba jednorazowa, jak ospa, tylko można chorować wiele
razy (szczepów paciorkowca jest podobno kilkanaście).
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
Sylwia


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,24094478,24094478,Szkarlatyna.html


Temat: Nieszczęścia chodzą parami..
trójkami kochana , trójkami :((
1. ja silny ból brzucha, pogotowie, diagnoza skręt kiszek lub/ i stan zapalny,
leki i odstawienie młodego od piersi.
2. Młody równe dwa tygodnie po starszym bracie ma ospę
3 ukradli nam wózek

A ja ciągle sama, małż pracuje do późnych godzin, jak wróci to usypia przy posiłku.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,52370478,52370478,Nieszczescia_chodza_parami_.html


Temat: Do wypruwajacych sobie żyły Pań.
Mam wrażenie, że próbujesz narzucić typowo męski punkt widzenia.
Obowiązki domowe to nie jest tylko gotowanie, sprzątanie,pranie i
zakupy.No chyba, że jest się kawalerem.Kobieta, a właściwie każdy
kto zajmue się prowadzeniem domu i rodziną ma zakres obowiązków i
stopień odpowiedzialności podobny do pracownika zatrudnionego w
jakiejś firmie czy instytucji tzn. jest:

- menedżerem, który potrafi zarządzać zespołem i rozdzielać zadania,
ustalać zasady i priorytety, planować wyjazdy i wycieczki, zachęcać
i motywować do pracy itp.

- psycholog, który musi znać cechy osobowości wszystkich członków
zespołu-rodziny, trafnie oceniać ich możliwości i umiejętności,
potrzeby, talenty, mocne i słabe strony itp.

- negocjator rozwiązujący pojawiające się konflikty, pomagający
stronom osiągnąć kompromis i wypełnić jego warunki itp.

- lekarz, który zna kilkanaście rodzajów kaszlu, umie odróżnić
prawdziwy ból brzucha od niechęci do pójścia do szkoły, zwykłą
wysypkę od ospy i zdecydować o domowych sposobach leczenia, zanim
będzie możliwa lub konieczna wizyta u „prawdziwego” lekarza itp.

- pielęgniarka, która potrafi opatrzyć rany, wyjąć drzazgę, zrobić
inhalację itp.

- dyrektor finansowy, który umie naciągnąć za krótką kołdrę,
zaoszczędzić tam, gdzie wydaje się, że już nic nie da się
zaoszczędzić itp.

- a oprócz tego: szef kuchni, krawcowa, zaopatrzeniowiec, mistrz
kierownicy, ogrodnik, dekoratorka wnętrz, pracownik kulturalno-
oświatowy, specjalista od kreowania wizerunku „firmy”, korepetytorka
itp.

A tak na marginesie, nigdy swojej pracy w domu nie nazwałam
wypruwaniem sobie żył. Robiłam i robie to dla siebie i mojej rodziny.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,92616408,92616408,Do_wypruwajacych_sobie_zyly_Pan_.html


Temat: 5 latek - nocne, ostre bóle brzucha
5 latek - nocne, ostre bóle brzucha
Zaczęło się wczoraj w nocy, około 2.00 - ostry ból brzucha (okolice pępka),
zdaje się, że odczuwa pieczenie w brzuchu bo każe sobie przykładać coś
zimnego (jak to dziecko). Podałam mietę - nic, podałam krople żołądkowe -
niby troszkę przeszło, zasnął, ale za 40 minut znów ostry ból brzuszka -
podałam Ibufen, po 10-15 minutach zasnął. Dziś w ciągu dnia żadnego bólu.
Dzisiejsza noc - teraz. Godzina 3.00 - znów obudził się z silnym bólem
brzuszka (aha wczesniej poprosił o coś do picia i dostał wodę gazowaną - w
ogóle dużo pije wody gazowanej, takiej mniej gazowanej - Muszynianki).
Podaliśmy mu Manti - niby troszkę przezło ale nie, więc znów podaliśmy Ibufen
i po 10-15 minutach od podania zasnął.
Co może być przyczyną???
Mały jest nerwowy, bardzo szybki, energiczny. Może stres????
Od jakis dwóch tygodni bardzo często robił siku, bardzo często, były dni, że
co kilka minut biegł do łazienki. Robiliśmy badanie moczu - wyszło OK.
Lekarz stwierdzil, że najprawdopodobniej nadziębił się, co jest możliwe.
Teraz już to się unormowało, ale teraz ten brzuszek.
W przedszkolu panuje ospa.
Aha, jeszcze od jakiś dwóch - trzech tygodni z zalecenia dr alergolog
podajemy mu ecomer (olej z wątroby rekina grenlandzkiego). Na ulotce napisane
jest, że podaje się powyżej 12 roku zycia, ale rozumiem, że lekarz wiedziała
co robi zalecając go 5- cio latkowi.(?)
Poza tym dostaje sanostol.
Nie je za bardzo. Jest chudy.

Co to może być? Miałyście podobne doświadczenia??? Aaaa, nie ma gorączki, nie
ma biegunki, nie ma zatwardzenia. Raczej innych dolegliwoście poza opisanymi
wyżej nie zauważyliśmy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,55438755,55438755,5_latek_nocne_ostre_bole_brzucha.html